#1
Gram na gitarze mniej więcej dwa lata i technicznie nie jest już źle. Akordy zmieniam dość swobodnie, znam sporo piosenek i z tabulaturami radzę sobie bez większego problemu. Gorzej, gdy odkładam zapis i próbuję zagrać coś samemu. Moi znajomi potrafią dobrać akordy ze słuchu, coś zaimprowizować albo od razu znaleźć tonację, a ja bez tabów szybko się gubię. Chciałbym to w końcu ruszyć do przodu i myślę o indywidualnych zajęciach. Na czym najlepiej się teraz skupić?